Bezpieczeństwo, punktualność... Na linii TER Marsylia-Nicea prywatny operator Transdev może zrobić jeszcze lepiej

Po dwóch miesiącach obsługi linii Marsylia-Nicea przez Transdev, jednego z nowych konkurentów SNCF, firma broni „pozytywnego bilansu” pomimo incydentów.
Autorstwa Léi CornuNadszedł czas na pierwszą ocenę, dwa miesiące po wejściu prywatnego operatora Transdev na linię Marsylia-Nicea, zastępując SNCF. To pierwsze tego typu wydarzenie we Francji. 29 czerwca duża linia regionalna – Marsylia-Nicea – przekazała kontrolę nad spółką kolejową, aby region południowy powierzył ją prywatnemu operatorowi, Transdev. W rezultacie podpisano dziesięcioletnią umowę o przekazaniu usług publicznych o wartości 800 milionów euro, symbolizującą otwarcie na konkurencję.
Z powodu incydentów technicznych, opóźnień i krytyki bezpieczeństwa, opinie na temat linii Lazurowego Wybrzeża są rozbieżne. Jednak dla dyrektora Transdev Rail Sud, Gwendala Gicquela, „wyniki są pozytywne”. Na miejscu 23-letnia Alice natychmiast przewraca oczami na wzmiankę o punktualności i sprawności usługi. „Często zdarzają się opóźnienia, nigdy nie ma pewności, że dojedzie się na czas” – wzdycha młoda kobieta. Véronique, z fatalistycznym nastawieniem, ocenia sytuację z dystansu: „Szczerze mówiąc, bez zmian. To wciąż pociąg, z jego wadami… Opóźnienia są jedną z nich”. Daniel natomiast jest zachwycony: „Jest o wiele więcej pociągów, a więc więcej możliwości dla użytkowników”.
Le Parisien