Jedna rzecz, którą wszyscy użytkownicy systemu Windows 10 muszą zrobić do października

Jeśli nadal używasz komputera z systemem Windows 10 , firma Microsoft już wkrótce przestanie wysyłać Ci bezpłatne aktualizacje oprogramowania, jeśli nie zrobisz jednej rzeczy – choć może Cię to kosztować.
14 października to dzień, w którym Microsoft oficjalnie wycofuje system Windows 10 , przestając dostarczać milionom użytkowników na całym świecie aktualizacje oprogramowania i zabezpieczeń. Firma wolałaby, abyś zaktualizował swój komputer do systemu Windows 11 lub, w przeciwnym razie, kupił zupełnie nowy komputer.
Ale jak to często bywa w przypadku końca systemu operacyjnego, sprawa nie jest taka prosta. Dane pokazują, że 43 procent wszystkich komputerów z systemem Windows na świecie nadal korzysta z systemu Windows 10, co oznacza, że technicznie rzecz biorąc, po październikowym terminie będą one mniej bezpieczne, a teoretycznie bardziej podatne na cyberataki, ponieważ pojawiające się błędy i luki w oprogramowaniu nie zostaną naprawione.
Microsoft postanowił zaoferować wszystkim użytkownikom systemu Windows 10 rozwiązanie, ale tylko pod warunkiem, że są gotowi zapłacić 30 dolarów (22 funty) za ten przywilej. Firma wprowadza obecnie w menu ustawień urządzeń z systemem Windows 10 opcję umożliwiającą użytkownikom rejestrację w programie tzw. Rozszerzonych Aktualizacji Zabezpieczeń (ESU), czyli rocznego pakietu aktualizacji oprogramowania do 13 października 2026 roku.
Według Microsoftu te aktualizacje zabezpieczeń są bezpłatne, jeśli zalogujesz się na zarejestrowanym koncie Microsoft i zgodzisz się na synchronizację i tworzenie kopii zapasowej ustawień i aplikacji swojego komputera w usłudze chmurowej Microsoft.
Jeśli nie chcesz być zalogowany na koncie ani korzystać z kopii zapasowej w chmurze, musisz uiścić opłatę w wysokości 30 USD. Alternatywnie, możesz wykorzystać 1000 punktów Microsoft Rewards, jeśli udało Ci się zgromadzić ich tak dużo na koncie (lub wiedziałeś o ich istnieniu).
Jednak roczne przedłużenie, niezależnie od formy, nie przesłoni faktu, że Microsoft chce, abyś uaktualnił system do Windows 11.
„W październiku ubiegłego roku firma Microsoft ogłosiła program konsumencki Extended Security Updates (ESU), który umożliwia uprawnionym komputerom z systemem Windows 10 zarejestrowanym w programie otrzymywanie aktualizacji zabezpieczeń” – poinformowała firma na stronie informacyjnej swojej witryny internetowej.
Dzięki programowi klienci mają więcej czasu na przejście na komputer Copilot+ lub inne urządzenie z systemem Windows 11.
Komputery z systemem Windows 10 będą nadal działać. Jednak od 14 października 2025 r. firma Microsoft nie będzie już oferować następujących funkcji dla urządzeń z systemem Windows 10:
- Wsparcie techniczne
- Aktualizacje funkcji lub nowe funkcje
- Aktualizacje jakościowe (w tym poprawki zabezpieczeń i niezawodności)”.
Chociaż Microsoft technicznie zezwala na aktualizację każdego komputera z systemem Windows 10 do systemu Windows 11, Twój komputer może nie być w stanie uruchomić systemu operacyjnego tak stabilnie, jak Windows 10, ze względu na zwiększone wymagania systemowe nowszej wersji. Oprócz procesora co najmniej 1 GHz, 4 GB pamięci RAM, 64 GB pamięci masowej i innych parametrów, Twój komputer musi również posiadać moduł Trusted Platform Module (TPM) w wersji 2.0.
Bez co najmniej wersji 2.0 tego komponentu sprzętowego, Twój komputer nie będzie działał w systemie Windows 11. Możesz przeczytać instrukcje firmy Microsoft dotyczące sprawdzania, czy Twój komputer „może spełniać to wymaganie”.
Jeśli nie spełnia wymagań, możesz kontynuować korzystanie z systemu Windows 10 bez aktualizacji oprogramowania lub wykupić roczne aktualizacje ESU. Po październiku 2026 roku będziesz zdany na siebie.
Daily Express